KLMK - Aby twoja śmierć miała znaczenie (DISS BEDOES)

Song Rating: 9.56/10

Song lyrics:

[Hook: Intro]

Tej Matiax, weź zrób recenzję tego!

[Zwrotka 1:]

Jak Diego Sanchez dziś wpadam do klatki i jak Mike Tyson cię wciągam nosem
że ty niby jesteś bogiem rap-gry, jakim bogiem? No ja cię proszę
Mówisz, że robisz ruchy? Napady na bank?
b**h please - gruba kurwo jak ci nie wstyd?
Twój gang to wyłapałby na pizdę, na każdym ze szczecineckich osiedli!
Zwykły, chodzący farmazon, w dodatku jak model ubrany na klipach
Teraz ciśnie tobie ulica no i w dodatku na kradzionych bitach
Ile w twych tekstach prawdy, takim ty jesteś MC
Na moim etapie, nawijałeś o KFC
Schowaj atrapy klamek i te dupy z Roksy
Nie jesteś prawilny gangsterze z Bydgoszczy
Zrozum tu nie ma przebacz, od nas wróciłbyś bez butów
A Sentino to odjebałby Cię wpisem na Facebooku
Ilość bluzgów w wywiadzie, nie zrobi z ciebie ulicznika
Chociaż filtr na Snapchacie zrobił z ciebie psa - tak bywa

[Refren x2]

Przez ciebie rap schodzi na psy, to dramat
Twój gang to chodzi na psy zeznawać
Przez ciebie rap schodzi na psy, to dramat
Twój gang, to chodzi na psy zeznawać



[Zwrotka 2:]

I like to eat p**y, więc zjem cię dziś cipo
Twoi fani z podstawówki nad grobem twoim zachlipią
Wjeżdżam na bit jak na chatę, łamię kości ci swym rapem
A takich jak ty to w szkole pozbawiałem kanapek
I nie wiem czy załapiesz, bo uczeń też z ciebie kiepski
Ty z panią dziel ułamki, ja z panną podzielę kreski
Możesz nie odpowiedzieć, udawać, że mnie nie ma
I udowodnić wszystkim słuchaczom, że jaj nie masz
Nastała nowa era, nie jesteś konkurencją
Chcesz raperów nauczać, a piszesz Topic, Lesson
Od zawsze beka z wieprza - spójrz na wagę, ty nim jesteś
Zjechałem cię jak szmatę, bo pozatym jesteś leszczem

[Refren x2]

Przez ciebie rap schodzi na psy, to dramat
Twój gang, to chodzi na psy zeznawać
Przez ciebie rap schodzi na psy, to dramat
Twój gang, to chodzi na psy zeznawać

[Hook: Outro]

Co tam Borys? Słuchaj, dużo osób mnie o to prosiło, wiesz?
Ja wiem, że ty to słyszysz i prawdopodobnie zabraknie ci odwagi, żeby odpowiedzieć
Nie ma jedności na scenie, nie ma i kurwa nigdy nie będzie
A z takimi pozerami kreującymi się na gwiazdy trzeba jechać
Cytując klasyka - wiecie co z nim zrobić?

Date of text publication: 17.01.2021 at 19:39